W OKRESIE MIĘDZYWOJENNYM

polsko-belgijskiej spółki impregnacji drewna (w której bank BBE ma akcje), huty szkła na południu Rosji, firmy Bezet (urządzenia elektryczne spółka powstała we współpracy z ACEC, czyli Ateliers de Constructions Électriques de Charleroi). Unifipo zainteresował się również zakładami Cegielskiego w Poznaniu specjalizującymi się w budowie lokomotyw, maszyn rolniczych i kotłów oraz współpracującymi z belgijską grupą metalurgiczną Coc- kerill. Unifipo kilkakrotnie udzielał zakładom kredytów w dolarach.

Wkrótce po utworzeniu Unifipo powstał nowy projekt z inicjatywy UCB (Union Chimique Belge Belgijska Unia Chemiczna) przedsiębiorstwo, w którym grupy kapitałowe Société Générale de Belgique i Solvay skupiły się na inwestycjach w ciężki przemysł chemiczny i przemysł farmaceutyczny. Dyrekcja tego przedsiębiorstwa skontaktowała się z przed- stawicielstwem Polski w Brukseli, które zasygnalizowało możliwość rozwoju przez UCB produkcji superfosfatów w Polsce. Polskie fabryki produkujące superfosfaty miały zdol- ności produkcyjne szacowane na 600 tys. ton rocznie, ale w rzeczywistości wytwarzały tylko połowę tej wielkości. Powodem był brak kwasu siarkowego, produktu wyjściowego do produkcji superfosfatów.

Pod koniec 1928 r. Theunis udał się do Warszawy w podwójnej roli prezesa Unifipo i UCB. Spotkał się z profesorem Ignacym Mościckim, przyszłym prezydentem Rzeczypo- spolitej Polskiej. Mościcki był też renomowanym inżynierem chemikiem i prezesem Pań- stwowej Fabryki Związków Azotu w Chorzowie pod Katowicami. Potwierdził w rozmowie z Theunisem, że rząd przychylnym okiem spoglądałby na działalność Unifipo w zakresie złagodzenia niedoboru polskich kapitałów na rozwój przemysłu chemicznego w Polsce. Samo Ministerstwo Wojny byłoby nabywcą oleum, czyli dymiącego kwasu siarkowego, na potrzeby wojska. Jednocześnie wyzwoliłoby to Polskę z zależności od oleum niemieckiego.

Przekonany o możliwości rozwoju produkcji kwasu siarkowego w Polsce, Theunis przed- stawił projekt akcjonariuszom Unifipo. Postanowiono utworzyć prawie jednocześnie dwie spółki: Polindus, spółkę prawa belgijskiego, i Polchem, spółkę prawa polskiego.

Nowo powstała spółka Polchem od razu przystąpiła do budowy w Toruniu (Pomorze) fabryki kwasu siarkowego, z mocą produkcyjną 12 tys. ton rocznie. Były to pierwsze w Polsce zakłady produkujące kwas siarkowy metodą kontaktową. Skoncentrowany kwas sprzedawano innym przedsiębiorstwom, takim jak fabryka sztucznego jedwabiu w Toma- szowie. Pozostały kwas wykorzystywano do produkcji superfosfatu wapnia.

Pomimo kryzysu produkcja kwasu siarkowego stale rosła i osiągnęła 17 tys. ton w 1937 r. Spółka Polchem zdywersyfikowała swoją produkcję, rozpoczynając wytwarzanie siar- czanu sodu, wodorosiarczynu sodu i galalitu jednego z pierwszych tworzyw sztucz- nych. W 1939 r. fabryka zatrudniała 140 pracowników, a w czasie sezonowych wysyłek superfosfatów nawet do 250 pracowników.

PROFESOR IGNACY MOŚCICKI, PRZYSZŁY PREZYDENT

RZECZPOSPOLITEJ POLSKIEJ, ZACHĘCIŁ SOCIÉTÉ GÉNÉRALE DE

BELGIQUE DO INWESTOWANIA W PRZEMYSŁ CHEMICZNY W POLSCE

PROFESSOR IGNACY MOŚCICKI, LATER TO BECOME PRESIDENT OF THE

POLISH REPUBLIC, ENCOURAGED SOCIÉTÉ GÉNÉRALE DE BELGIQUE TO

INVEST IN POLAND S CHEMICAL INDUSTRY

87